Którym kucykiem jesteś, czyli dlaczego kochamy MLP?

Czy ja ostatnio nie pisałam czegoś o zdziecinnieniu? A, tak! Pisałam, że smartfony nas „zdziecinniają”. A teraz oto przychodzę do Was z wpisem na temat serialu dla dzieci: My Little Pony. Przyjaźń to magia. Tadam! Ale nie dajcie się zwieść pozorom! Nie prychajcie z pogardą, że ja tu o kiczu i dziecinadzie, zanim nie obejrzycie jednego z poniżej polecanych odcinków. Zmyłka pochodzi stąd, że My Little Pony. Przyjaźń to magia (zwane dalej MLP) jest czwartą generacją tak zwanych Kucyków. Jak mówią… Czytaj dalej Którym kucykiem jesteś, czyli dlaczego kochamy MLP?

Mój udział w programie Moda na rodzinę

Oto nasza – rodziców edukacji domowej – skromna próba głosu w programie telewizyjnym. Dziękuję Panu Arturowi Wnukowi ze Szkół Benedykta za miłe, kompetentne i wspierające towarzystwo w tej stresującej przygodzie, a producentowi i realizatorom – za zaproszenie i przyjazną, sympatyczną atmosferę. Komentarze nadal (od wpisu na temat social mediów, z 30 maja 2022 roku), są wyłączone. Jeśli chcesz, możesz do mnie napisać na adres kontakt@korneliaorwat.pl zdjęcie: moje (w makijażu! na ściance! mam to! „pomoponiki” i „jastrzębie”, drżyjcie!)

Tapatiki zawsze młode

Moja przygoda z Tapatikami zaczęła się od Bajki-Grajki, czyli musicalu Wyprawa Tapatików. Płytę kupiliśmy dzięki mojemu mężowi, który pamiętał Tapatiki z dzieciństwa. Ja ich w ogóle nie znałam, ale pokochałam od razu. Świetny tekst (Marta Tomaszewska), niesamowita muzyka (Andrzej Szymalski) i znakomita obsada (Wiesław Michnikowski, Krystyna Sienkiewicz, Elżbieta Starostecka, Jerzy Bończak, Ewa Złotowska, Andrzej Stockinger, Cezary Julski, Jacek Kiss oraz… Alibabki!) – no po prostu uczta dla ucha… Czytaj dalej Tapatiki zawsze młode

Jak zrobić sobie armagedon pod koniec roku szkolnego w edukacji domowej

Wielu rodziców edukacji domowej chwali się, że już w kwietniu mają wakacje. Super, świetnie, cieszymy się, brawo dla tych państwa! Ale cóż. Wielu rodziców jeszcze w maju wozi dzieci na egzaminy. A niektórzy nawet potrafią sobie zrobić w maju* armagedon. Nie tylko związany z egzaminami, ale tak w ogóle. *W naszej szkole egzaminy trzeba zdać do końca maja, i dobrze. Dziś przedstawiam poradnik, jak sobie taki armagedon można zrobić: po pierwsze… Czytaj dalej Jak zrobić sobie armagedon pod koniec roku szkolnego w edukacji domowej

Rozsądny minimalizm, czyli nie wyrzucaj pochopnie

Niedawno dopisałam w blogowej notce o sobie, że uczę się minimalizmu. A dzisiaj chcę Wam (i sobie, ku pamięci) powiedzieć, że z minimalizmem dobrze jest być ostrożnym. Właściwie można by powiedzieć, że dobrze jest rozumieć zasadę „mniej znaczy więcej” również jako „mniej kupuj i mniej wyrzucaj”. Przyznam, że lubię wpadać w szał wyrzucania. Pozbywania się rzeczy. Odgracania. Lubię puste przestrzenie w szafkach, na półkach, parapetach i w ogóle. Ale przy dużej rodzinie na stosunkowo… Czytaj dalej Rozsądny minimalizm, czyli nie wyrzucaj pochopnie