Obowiązki, dyscyplina – co za niemiłe słowa!

Muszę przyznać, że nienawidzę dyscypliny. Ani samego słowa, ani tego, co ono oznacza. Pewnie wynika to z tego, że nie lubię by mi coś narzucano siłą. Nie lubię też narzucać nikomu niczego siłą. A dyscyplina jednoznacznie kojarzy mi się z przymusem. Ale cóż… konia z rzędem temu, kto nie potrzebuje dyscypliny! Wczoraj przed snem czytałam młodszym dzieciom “Pippi Pończoszankę”. Kiedy nowi przyjaciele Pippi, Tommy i Annika dowiadują się, że Pippi… Czytaj dalej Obowiązki, dyscyplina – co za niemiłe słowa!

Jan Paweł II o wolności

Jestem wielką miłośniczką, zwolenniczką wolności. Szczególnie nie lubię ograniczeń narzucanych przez instytucje państwowe – rzecz jasna dla naszego dobra. Nie lubię też ograniczać innych i mam przez to kłopoty z utrzymaniem dyscypliny. Chciałabym dawać dzieciom jak najwięcej wolności w myśl zasady, że nie nauczą się nią posługiwać, jeśli jej nie dostaną. Jednak wiem dobrze, że wolność jest wyborem. Jest też umiętnością wyboru. Umiejętnością wyboru między dobrem a złem.… Czytaj dalej Jan Paweł II o wolności

Jak pozbyć się niepokoju radzi Tom Hodgkinson

Obiecałam Wam kiedyś napisać coś więcej o książce Toma Hodgkinsona “Jak być wolnym”. Dzisiaj, ponieważ jestem na wakacjach i nie mam czasu pisać długaśnych artykułów, postanowiłam wyręczyć się Tomem Hodgkinsonem i przytoczyć kilka cytatów. “Jak być wolnym” to podręcznik składający się z 29 rozdziałów – lekcji o tym, co powinniśmy robić, by stać się wolnymi. A pierwszym krokiem do wolności jest uświadomienie sobie, co robi świat, by nas zniewolić. To właśnie… Czytaj dalej Jak pozbyć się niepokoju radzi Tom Hodgkinson

Pokora – cecha przydatna

Im jestem starsza, tym bardziej odczuwam potrzebę uczenia się pokory. Nie jest to łatwe. Może dlatego, że z wiekiem nabywam pewności siebie, a pokora służy do jej temperowania. Jestem bardziej pewna siebie, ale i bardziej świadoma swoich wad. Co nie zmienia faktu, że wciąż mam tendencję do wypierania się ich, relatywizowania, stawania “ponad to” – co niektórzy ładnie nazywają “nabieraniem dystansu do siebie”. Chociaż… czy dystans do siebie nie jest… Czytaj dalej Pokora – cecha przydatna

Edukacja domowa – debata – perspektywa dyrektorów szkół i uczniów

Od debaty na temat edukacji domowej minął prawie tydzień i emocje już opadły, ale obiecałam Wam drugą część relacji. W pierwszej części przytoczyłam wypowiedzi rodziców praktykujących edukację domową i prezentacje (niekoniecznie praktykujących) naukowców. Dzisiaj przedstawię doświadczenia dyrektorów szkół współpracujących z rodzinami edukacji domowej, stanowisko przedstawiciela MEN i władzy samorządowej, oraz – co było najbardziej interesujące dla mnie – opinie uczniów, tegorocznych maturzystów uczących się tym trybem.… Czytaj dalej Edukacja domowa – debata – perspektywa dyrektorów szkół i uczniów

Jakie mamy zajęcia czyli plan lekcji w ED

Żeby zilustrować trochę to, o czym pisałam tydzień temu (Dlaczego w edukacji domowej potrzebny jest minimalizm?), zdradzę Wam, jakie mamy zajęcia i ile czasu na nie poświęcamy. Wiecie, że bliskie są mi idee dobrowolnej prostoty i minimalizmu. W rzeczy samej, jako rodzina, minimalistami zwać się nie będziemy, bo lubimy gromadzić książki, płyty, czasopisma, rysunki dzieci i lubimy zaszaleć, jeśli chodzi o pospolite radości typu wyjście do restauracji. Za to nie potrzebujemy… Czytaj dalej Jakie mamy zajęcia czyli plan lekcji w ED

Minimalizm w edukacji domowej – czy jest potrzebny?

Minimalizm jest ostatnio modny. Modny, bo wygodny. Bo mniej znaczy więcej. Mniej znaczy taniej. Mniej znaczy łatwiej wybrać. Mniej znaczy mniej nosić (przechowywać, pilnować, sprzątać). Osobiście zainteresowałam się minimalizmem, a właściwie dobrowolną prostotą (tak nazywa się ta filozofia życiowa), dzięki znajomemu z warszawskiej grupy edukacji domowej – Konradowi, założycielowi bloga “Droga do prostego życia”. Decyzja o edukacji domowej wiąże się decyzją… Czytaj dalej Minimalizm w edukacji domowej – czy jest potrzebny?

Co najbardziej lubił Włóczykij?

Co najbardziej lubił Włóczykij? “Iść sobie swobodnie przed siebie, patrzeć jak rozkwitają pąki i grać na flecie całemu światu – oto co najbardziej lubił Włóczykij.” Oto kwestia zasłyszana na filmie z serii “Opowiadania Muminków”. Oto o czym marzy… aaa, nie powiem kto! Zresztą, kto by nie marzył? Nawiasem mówiąc, serial “Opowiadania Muminków” to niesamowity film. Przepiękna animacja łódzkiego studia Se-ma-for. Świetna muzyka Andrzeja Rokickiego. Można… Czytaj dalej Co najbardziej lubił Włóczykij?

Czy edukacja domowa jest lepsza?

Czy edukacja domowa jest lepsza od szkoły? Dla nas jest lepsza. Dlaczego – wyjaśniałam już w kilku artykułach: Co jest piękne, Co jest piękne – część druga, Alfabet, Zalety szkoły?. W artykułach tych wychwalam edukację domową, nie ukrywam też jej wad. Uważam jednak, i świadomie to powtarzam, że edukacja domowa jest najlepszym i najbardziej naturalnym rozwiązaniem dla rodziny. To oznacza tylko i aż tyle, że MY jesteśmy jej zwolennikami i uważamy ją za lepszą… Czytaj dalej Czy edukacja domowa jest lepsza?

Zostań Ekspertem Dobrych Zmian w edukacji!

Zastanawiałam się nad zgłoszeniem swojej kandydatury na Eksperta Dobrych Zmian w edukacji. Nabór do takiej grupy ogłosiła Pani Minister Edukacji Narodowej, Anna Zalewska. Czym może zabłysnąć w grupie ekspertów takich jak prof. dr hab. Andrzej Nowak czy prof. dr hab. Bogusław Śliwerski zwykła mama, borykająca się z nauczaniem domowych swoich dzieci? Zrazu pomyślałam, że gdzie mnie tam do takich wysokich progów, druga zaś myśl byla taka, że z góry często… Czytaj dalej Zostań Ekspertem Dobrych Zmian w edukacji!