Którym kucykiem jesteś, czyli dlaczego kochamy MLP?

Czy ja ostatnio nie pisałam czegoś o zdziecinnieniu? A, tak! Pisałam, że smartfony nas „zdziecinniają”. A teraz oto przychodzę do Was z wpisem na temat serialu dla dzieci: My Little Pony. Przyjaźń to magia. Tadam! Ale nie dajcie się zwieść pozorom! Nie prychajcie z pogardą, że ja tu o kiczu i dziecinadzie, zanim nie obejrzycie jednego z poniżej polecanych odcinków. Zmyłka pochodzi stąd, że My Little Pony. Przyjaźń to magia (zwane dalej MLP) jest czwartą generacją tak zwanych Kucyków. Jak mówią… Czytaj dalej Którym kucykiem jesteś, czyli dlaczego kochamy MLP?

Mam dla Was prezenty, czyli materiały do pobrania

Wskakuję szybciutko, żeby Wam powiedzieć, że zrobiłam nową podstronę, na której zgromadziłam różne rozsiane tu i ówdzie na blogu (także na moim drugim blogu Odśmiecownia) infografiki i plakaty do pobrania w wersji PDF. Nowa podstrona jest widoczna w menu górnym i dolnym jako zakładka do pobrania. Impulsem do jej zrobienia było wczorajsze wymyślanie zadań do kalendarza adwentowego. Przy zadaniu Zrobić listę spraw do załatwienia przy przygotowaniach przedświątecznych, przypomniałam sobie, że… już taką… Czytaj dalej Mam dla Was prezenty, czyli materiały do pobrania

I kto tu kogo uczy, czyli Dzień Nauczyciela

Dzisiaj jest Dzień Nauczyciela. Tak. Przypomniałam sobie o tym, jadąc tramwajem. Nie z powodu tramwaju, oczywiście, tylko z powodu pewnej pani, siedzącej koło mnie i przeglądającej na swoim telefonie nieco już niemodnego fejsbunia, na którym co i rusz ukazywały się naszym (tej pani i moim) oczom profile – nazwy szkół, z czego wywnioskowałam, że owa pani jest nauczycielką (albo jakąś – czy to w ogóle możliwe?! – wielbicielką szkół), oraz że Przecież Dzisiaj Jest Dzień Nauczyciela!… Czytaj dalej I kto tu kogo uczy, czyli Dzień Nauczyciela

Dylematy mamy: dzieci i dom versus praca zawodowa

Dzisiaj chcę napisać trochę na temat dylematów, jakie mamy my, mamy. Wpis ten będzie odpowiedzią na mejla, którego dostałam od czytelniczki. Trochę się chichram – choć temat poważny – bo czuję się jak redaktorka rubryki pod tytułem “Czytelniczki piszą, Kornelia odpowiada”. Całkiem fajne uczucie. Ale do rzeczy. Napisała do mnie Karolina, młoda mama w edukacji domowej: Jeśli chodzi o moje doświadczenie, to mam dwie takie duże bolączki (związane… Czytaj dalej Dylematy mamy: dzieci i dom versus praca zawodowa

Jak zrobić sobie armagedon pod koniec roku szkolnego w edukacji domowej

Wielu rodziców edukacji domowej chwali się, że już w kwietniu mają wakacje. Super, świetnie, cieszymy się, brawo dla tych państwa! Ale cóż. Wielu rodziców jeszcze w maju wozi dzieci na egzaminy. A niektórzy nawet potrafią sobie zrobić w maju* armagedon. Nie tylko związany z egzaminami, ale tak w ogóle. *W naszej szkole egzaminy trzeba zdać do końca maja, i dobrze. Dziś przedstawiam poradnik, jak sobie taki armagedon można zrobić: po pierwsze… Czytaj dalej Jak zrobić sobie armagedon pod koniec roku szkolnego w edukacji domowej