Jak usunąć naklejki z dziecięcych mebli

Na dobry nowy początek bloga wypada podjąć temat praktyczny i uniwersalny. A ponieważ właśnie udało mi się uporać z naklejkami z łóżka Patrycji – nie wszystkimi co prawda, bo nie życzyła sobie rozstawać się z naklejkami słoników i żaby, i różyczek, i pamiątki z półkolonii żeglarskich z napisem „Ahoj sztorm”, i serca z napisem „Niech się nie trwoży serce Wasze” – to jestem na świeżo z tematem. A więc zaczynamy. Jak usunąć naklejki z dziecięcych mebli? Po pierwsze, nie zgadzać się na to,… Czytaj dalej Jak usunąć naklejki z dziecięcych mebli

Planszówki, ach, planszówki!

Ach, gdyby tak móc bawić się ucząc, a uczyć bawiąc! Ach, gdyby tak nauka mogła być zabawą (a wszak o to nam chodzi w edukacji domowej!), gdyby całe życie mogło być zabawą! No nie… zagalopowaliśmy się nieco. Życie to poważna sprawa. Życie to nie bajka, życie jest trudne i męczące. Ale może właśnie dlatego należy je sobie umilać? Na przykład – graniem w planszówki? Powiem szczerze, że wychodząc za mąż, nie miałam bladego pojęcia, w co się pakuję. I nie chodzi… Czytaj dalej Planszówki, ach, planszówki!

EduRodzinka mnie zaprosiła (na YouTube)!

Byłam ostatnio na pogaduszkach z miłą rodzinką w edukacji domowej. Z EduRodzinką. Agnieszka Gozdek, która prowadzi kanał na YouTube zatytułowany EduRodzinka, zaprosiła mnie do rozmowy. Chciała zrobić tę rozmowę na żywo, prosto na YouTube, ale po kilku nieudanych próbach technicznych postanowiła, że jednak nagramy to. I nagrałyśmy! Nagrałyśmy nawet dwa razy. Niezłe jesteśmy. Za pierwszym razem się co prawda nie nagrało, ale co tam – przynajmniej sobie porozmawiałyśmy i naprawdę było to miłe. Poza tym, miałam… Czytaj dalej EduRodzinka mnie zaprosiła (na YouTube)!

Lanskorona, czyli tyle w temacie

Wszyscy teraz tylko o wirusie. Normalnie strach otworzyć konserwę. Strach zasnąć, bo we snach goni mnie potwór z koroną na głowie i krzyczy: Ja Cię dopadnę, ty wstrętna nauko zdalna!!! Tak. Sny bywają naprawdę dziwne i bezsensowne. Scenariusze się kupy (za przeproszeniem) nie trzymają, a dialogi… No cóż, dialogi niedobre. Dlatego ogłaszam, co następuje. Drodzy czytelnicy! Niniejszym ogłaszam, że postanowiłam nie brać udziału w lanskoronie (copyright by nasze dzielne orwaciątka) i nie wykorzystywać biednego, małego wirusa… Czytaj dalej Lanskorona, czyli tyle w temacie

Cała Polska w edukacji domowej?

Podobno cała Polska jest teraz w edukacji domowej. Gdy tylko ogłoszono zamknięcie szkół, rozległy się głosy (na Instagramie i Facebooku, i na paru portalach informacyjnych, ściślej mówiąc), że oto cała Polska jest teraz w edukacji domowej. O! O? No… nie wiem. W pierwszej chwili – owszem – takie porównanie się nasuwa, ale po namyśle (a warto, ZAWSZE warto się na ten namysł zdecydować) – nasuwa się myśl, że co jak co, ale mówienie,… Czytaj dalej Cała Polska w edukacji domowej?