Wyszukiwane słowa kluczowewychowanie

Obowiązki domowe. Studium przypadku. Naszego. Nie całkiem beznadziejnego.

Obowiązki domowe. Studium przypadku. Naszego. Nie całkiem beznadziejnego.

Poprosiłam Sergiusza, żeby zrobił zmywarkę. A on mi na to: – Nie potrzebuję rodziców. Wystarczy mi nagranie z tekstem „Zrób zmywarkę.”*

No tak. Przyznaję się bez bicia. Eksploatuję tego naszego Najstarszego bezlitośnie.…Czytaj dalej

Obowiązki, obowiązki! Obowiązki… Obowiązki?

Obowiązki, obowiązki! Obowiązki… Obowiązki?

Tekst traktujący o tym, jak sobie radzimy z podziałem obowiązków domowych obiecałam jednej z czytelniczek jeszcze przed Świętami.

Szczerze mówiąc, zabierałam się do niego jak do jeża, bo nie jest łatwo…Czytaj dalej

Czy edukacja domowa jest hygge?

Czy edukacja domowa jest hygge?

Powrót z wakacji bywa bolesny. Bywa – to mało powiedziane. Dla mnie przeważnie zawsze jest bolesny.

Z jednej strony cieszę się na powrót do domu i nowe wyzwania, z drugiej –…Czytaj dalej

Zalecenia z poradni psychologiczno-pedagogicznej – zadania rodzica

Zalecenia z poradni psychologiczno-pedagogicznej – zadania rodzica

Podczas sprzątania szuflad znajduję ostatnio różne ciekawe rzeczy. A raczej papiery. Kilka dni temu znalazłam kartkę zatytułowaną „Zadania rodzica”.

I pomyślałam sobie, że właściwie to praktyczna sprawa, mieć bloga. Zamiast obwieszać…Czytaj dalej

Czy niegrzeczna dziewczynka może być dobrą mamą?

Czy niegrzeczna dziewczynka może być dobrą mamą?

Popularny niegdyś tytuł głosi, że „Grzeczne dziewczynki idą do nieba, a niegrzeczne tam gdzie chcą”. A co, jeśli niegrzeczne też chcą do nieba? Mają być grzeczne? Tak?

Wszystko pięknie, tylko co…Czytaj dalej

Sam jesteś głupi, czyli uniwersalna metoda wychowawcza

Sam jesteś głupi, czyli uniwersalna metoda wychowawcza

Z okazji przypadających dzisiaj trzecich urodzin bloga pozwoliłam sobie na mały żart. Oto on.

Zaczęło się niewinnie.

– Mamo! A on powiedział, że jestem głupi!
– To mu powiedz, że sam jest…Czytaj dalej

Pytanie, które mną wstrząsnęło i co to ma wspólnego z Netem i Doktorkiem

Pytanie, które mną wstrząsnęło i co to ma wspólnego z Netem i Doktorkiem

Niedawno na fejsie, którego, jak wiecie, nie lubię, ale na którego (obowiązki zawodowe!) jednak zaglądam, zobaczyłam pytanie, które mną wstrząsnęło.

Brzmiało ono mniej więcej tak:

Jak, w świetle popularnego…Czytaj dalej

(Nie)szczęście (nie)uczenia własnych dzieci czyli czytelnicy piszą… CrEDo

(Nie)szczęście (nie)uczenia własnych dzieci czyli czytelnicy piszą… CrEDo

Jak to miło mieć wiernych czytelników, którzy nie dość, że są wiernymi czytelnikami, to jeszcze… piszą!

Czytelnicy piszą do mnie mejle, a w nich – przesyłają takie teksty, że serce rośnie!…Czytaj dalej

Moja praca magisterska

Moja praca magisterska

Na początu wakacji napisałam entuzjastyczny wpis o tym, jak się cieszę, że są wakacje i na co wreszcie będę miała czas. Hahaha!!!

Rzeczywiście, czasu miałam od groma, jak…Czytaj dalej

Obowiązki, dyscyplina – co za niemiłe słowa!

Obowiązki, dyscyplina – co za niemiłe słowa!

Muszę przyznać, że nienawidzę dyscypliny. Ani samego słowa, ani tego, co ono oznacza.

Pewnie wynika to z tego, że nie lubię by mi coś narzucano siłą. Nie lubię też narzucać nikomu…Czytaj dalej

Używamy plików cookies (ciasteczek), które wykorzystywane są do analizy ruchu na stronie oraz do zapewnienia jej prawidłowego działania.