Wyszukiwana kategoriaEdukacja Domowa

Świąteczna matematyka, czyli co ma piernik do… choinki

Świąteczna matematyka, czyli co ma piernik do… choinki

Zaprzyjaźniona blogerka Buba z Bajdocji zaprosiła mnie (i Was też zaprasza!) do świąteczno-matematycznego, międzyblogowego projektu edukacyjnego.

Opis i zaproszenie do projektu znajdziecie tutaj: Matematyka na Święta.

W skrócie –…Czytaj dalej

Pytanie, które mną wstrząsnęło i co to ma wspólnego z Netem i Doktorkiem

Pytanie, które mną wstrząsnęło i co to ma wspólnego z Netem i Doktorkiem

Niedawno na fejsie, którego, jak wiecie, nie lubię, ale na którego (obowiązki zawodowe!) jednak zaglądam, zobaczyłam pytanie, które mną wstrząsnęło.

Brzmiało ono mniej więcej tak:

Jak, w świetle popularnego…Czytaj dalej

(Nie)szczęście (nie)uczenia własnych dzieci czyli czytelnicy piszą… CrEDo

(Nie)szczęście (nie)uczenia własnych dzieci czyli czytelnicy piszą… CrEDo

Jak to miło mieć wiernych czytelników, którzy nie dość, że są wiernymi czytelnikami, to jeszcze… piszą!

Czytelnicy piszą do mnie mejle, a w nich – przesyłają takie teksty, że serce rośnie!…Czytaj dalej

Moja praca magisterska

Moja praca magisterska

Na początu wakacji napisałam entuzjastyczny wpis o tym, jak się cieszę, że są wakacje i na co wreszcie będę miała czas. Hahaha!!!

Rzeczywiście, czasu miałam od groma, jak…Czytaj dalej

Wakacje, wakacje! W edukacji domowej też są wakacje!

Wakacje, wakacje! W edukacji domowej też są wakacje!

W opisie bloga, w zakładce „O mnie i o blogu” chwalę się, że mam wieczne wakacje! Haha! A to dobre!

To fakt, do biura i do szkoły rano lecieć…Czytaj dalej

Wywiad z uczniem w edukacji domowej – z moim synem!

Wywiad z uczniem w edukacji domowej – z moim synem!

Dzisiaj mam dla Was coś specjalnego. Wywiad z uczniem w edukacji domowej, a tak naprawdę – z moim synem!

Z Najstarszym, czyli Sergiuszem. Sergiusz ma prawie 13 lat i w tym…Czytaj dalej

Życzenia wielkanocne, a przy okazji jeszcze raz o wypaleniu zawodowym w edukacji domowej

Życzenia wielkanocne, a przy okazji jeszcze raz o wypaleniu zawodowym w edukacji domowej

Za chwilę wyloguję się z sieci na czas Świąt Wielkanocnych. Chcę jeszcze tylko (albo aż) złożyć Wam życzenia wielkanocne tutaj na blogu, w mediach społecznościowych i w moim „Liście od…Czytaj dalej

Obowiązki, dyscyplina – co za niemiłe słowa!

Obowiązki, dyscyplina – co za niemiłe słowa!

Muszę przyznać, że nienawidzę dyscypliny. Ani samego słowa, ani tego, co ono oznacza.

Pewnie wynika to z tego, że nie lubię by mi coś narzucano siłą. Nie lubię też narzucać nikomu…Czytaj dalej

Egzaminy czas zacząć… i podręczniki dedykowane edukacji domowej tworzyć!

Egzaminy czas zacząć… i podręczniki dedykowane edukacji domowej tworzyć!

Jesteśmy jak student uczący się do sesji.

Najstarszego, który jest w szóstej klasie, czeka zdanie sześciu egzaminów. Ma czas od marca do maja.

Nie ukrywam i pisałam o tym nieraz, że…Czytaj dalej

Kraina lodu. Punkt ognia.

Kraina lodu. Punkt ognia.

Nie jesteśmy rodziną, która podąża za modą. (Sushi to nie moda, prawda?)

Nie zabieramy dzieci do kina na każdą nowość ogłaszaną hucznie na billboardach (te akurat w Warszawie widujemy codziennie). W…Czytaj dalej

Używamy plików cookies (ciasteczek), które wykorzystywane są do analizy ruchu na stronie oraz do zapewnienia jej prawidłowego działania.