Jak kupować mniej

Jak kupować mniej? To proste: Wystarczy nie mieć pieniędzy, czasu i dzieci. Ale żarty na bok, czyli nieco dalej. Zacznę po ludzku, ładnie, jak normalna blogerka. Otóż ostatnio przylgnął do mnie temat minimalizmu i prostego życia. Znów. Wraca jak bumerang i tli się gdzieś w zakamarkach świadomości. Czasem o nim zapominam, dla głupiej rozrywki przechadzam się po sklepach z fajnymi książkami, kosmetykami czy gadżetami do domu, wodzę się na pokuszenie –… Czytaj dalej Jak kupować mniej

Nasz przepis na języki obce: Preply

Chcę Wam dzisiaj tak na szybko (bo nie jest to wpis „natchnieniowy”, tylko praktyczny, informacyjny) polecić coś, co trzeba polecać zaraz na początku roku szkolnego, kiedy rozglądamy się za zajęciami i korepetycjami dla dzieci. (Nie tylko tych w edukacji domowej!) Otóż chcę Wam polecić Preply: platformę online do łączenia uczniów z nauczycielami języków obcych – native speakerami i nie tylko – z której korzystamy (w sensie, że nasze dzieci korzystają) od roku. Uważam, że jest to świetne, wygodne rozwiązanie, bo po pierwsze… Czytaj dalej Nasz przepis na języki obce: Preply

Sprzątanie i gotowanie, czyli… jest nadzieja!

Pisałam kiedyś na tych łamach o tym, jak dobrze jest czasem pochorować i przekonać się, że dzieci radzą sobie same. Radzą sobie, czyli przynoszą mamie herbatkę i kebab i nawet kotlety smażą. Dziś chcę Wam napisać – ku pocieszeniu serc Waszych, maminych – że aktualnie sytuacja wygląda tak, że kotlety nasze dzieci, a ściślej mówiąc – nasz dzieć, czyli Cyryl – smaży nie tylko wtedy, gdy mama chora,… Czytaj dalej Sprzątanie i gotowanie, czyli… jest nadzieja!

Tapatiki zawsze młode

Moja przygoda z Tapatikami zaczęła się od Bajki-Grajki, czyli musicalu Wyprawa Tapatików. Płytę kupiliśmy dzięki mojemu mężowi, który pamiętał Tapatiki z dzieciństwa. Ja ich w ogóle nie znałam, ale pokochałam od razu. Świetny tekst (Marta Tomaszewska), niesamowita muzyka (Andrzej Szymalski) i znakomita obsada (Wiesław Michnikowski, Krystyna Sienkiewicz, Elżbieta Starostecka, Jerzy Bończak, Ewa Złotowska, Andrzej Stockinger, Cezary Julski, Jacek Kiss oraz… Alibabki!) – no po prostu uczta dla ucha… Czytaj dalej Tapatiki zawsze młode

Mąż – ojciec w edukacji domowej

Pamiętacie, jak zapraszałam Was na konferencję pt.: „Kobieta – matka w edukacji domowej”? Otóż już za tydzień, w sobotę 3 września 2022 odbędzie się kolejna konferencja organizowana przez Instytut Educatio Domestica. Tym razem swoimi doświadczeniami podzielą się ojcowie w edukacji domowej. Konferencja nosi tytuł „Mąż – ojciec w edukacji domowej”. Informacja o konferencji znajduje się na stronie głównej Instytutu, ale jeśli chcecie poznać listę prelegentów, zajrzyjcie na stronę… Czytaj dalej Mąż – ojciec w edukacji domowej

Czy TO mi się jeszcze przyda?

O tak, z pewnością! I to też, i tamto, i jeszcze to. Przyda mi się. Na pewno kiedyś mi się jeszcze przyda. Kiedyś to wykorzystam do czegoś. Tak. Kiedyś. Do Czegoś. A może spróbujmy inaczej? 1. Czy TO spełnia swoją funkcję? 2. Czy używam TEGO regularnie? 3. Czy TO nie jest kolejny egzemplarz? 4. Czy TO nie zagraża zdrowiu mojej rodziny? 5. Czy nie trzymam TEGO z poczucia winy? 6. Czy mam TO, bo „każdy to ma”? 7. Czy TA RZECZ zasługuje na to, żebym poświęcała czas… Czytaj dalej Czy TO mi się jeszcze przyda?

Dlaczego nie powinnaś przejmować się opiniami innych?

Byłam niedawno na filmie „Thor. Miłość i grom”. Potem przeczytałam recenzje: i krytyków filmowych*, i fanów. Oj, sypią się na biednego (nie dość, że i tak nie ma w swym nieśmiertelnym życiu lekko, to jeszcze i to!) Thora gromy, oj sypią. No i co? I nic. Nad filmem pracowały tłumy ludzi, kosztował straszliwe pieniądze, zarobi też straszliwe pieniądze i… nie jest idealny. Jest po prostu wystarczająco dobry. Niektórym podoba się bardziej, innym mniej. Jedni są zachwyceni, inni… Czytaj dalej Dlaczego nie powinnaś przejmować się opiniami innych?

Blogi jak dinozaury i śmiesznotki nastolatków

Zacznijmy od tych dinozaurów. Ostatnio zaobserwowałam trochę blogów na Feedly, blogów, które Feedly podsunęło mi jako popularne, jak rozumiem. Blogów lajfstajlowych, o minimalizmie, macierzyństwie… I wiecie co? Nie ma co czytać… Wszędzie (no, prawie wszędzie) tylko polecam to, polecam tamto (no dobra, ja też polecam książki, ale to dlatego, że pęknę, jak ich nie polecę, no i nie tylko o polecanie mi chodzi). A to recenzja odkurzacza, miksera, a to biura podróży, biżuterii, zabawek… A jak nie polecanie i recenzje, to „zapraszam na mojego YouTube albo podcast”. Ktoś… Czytaj dalej Blogi jak dinozaury i śmiesznotki nastolatków

Czy wciąż muszę coś odhaczać?!

Od jakiegoś czasu miałam w planach napisanie dla Was tekstu o moich ulubionych aplikacjach, które sobie zainstalowałam w ramach odwyku od smarftona (tak!). Ten odwyk miał polegać na tym, że zamieniam złe nawyki na dobre. Czyli że zamiast odpalać uzależniające Google czy Instagram, odpalam na przykład Legimi albo aplikację Pismo Święte. No i idąc tym tropem, zaczęłam szukać fajnych aplikacji. I co znalazłam? Oprócz aplikacji: Legimi, Pismo Święte, Feedly, Pomodoro (pisałam o niej… Czytaj dalej Czy wciąż muszę coś odhaczać?!

Dylematy mamy: dzieci i dom versus praca zawodowa

Dzisiaj chcę napisać trochę na temat dylematów, jakie mamy my, mamy. Wpis ten będzie odpowiedzią na mejla, którego dostałam od czytelniczki. Trochę się chichram – choć temat poważny – bo czuję się jak redaktorka rubryki pod tytułem „Czytelniczki piszą, Kornelia odpowiada”. Całkiem fajne uczucie. Ale do rzeczy. Napisała do mnie Karolina, młoda mama w edukacji domowej: Jeśli chodzi o moje doświadczenie, to mam dwie takie duże bolączki (związane… Czytaj dalej Dylematy mamy: dzieci i dom versus praca zawodowa