Oto teksty i publikacje, nad którymi pracowałam:
- Teksty blogowe — blog Kornelia O… (2015-2024)
- Powieść fantasy — Sergiusz Orwat, Wojna Światów: Otwarcie (Warszawa 2025)
- Powieść metafizyczna — Paweł Nosa, Sen na grzbiecie żółwia (Płock 2025)
- Czasopismo Filomea — Wydawnictwo Res Muliebris (Bydgoszcz 2025)
Teksty blogowe
Jak wspominam na stronie O mnie, od 2015 roku prowadziłam bloga, na których uzbierało się około 400 dłuższych i krótszych tekstów: artykułów, felietonów i wywiadów. Polecam Twojej uwadze kilka z nich:
Powieść fantasy
Miałam przyjemność zredagować i złożyć ją do druku oraz wersji ePub. Przygotowałam też okładkę według projektu autora.

Praca nad Otwarciem była dla mnie wyzwaniem. Ponad 800 tysięcy znaków, kilku narratorów, struktura szkatułkowa, skomplikowana chronologia zdarzeń… „Ej! Dokąd wszyscy idziecie?” — że pozwolę sobie zacytować samego autora. Nie, nie, nigdzie nie idźcie! Pobierzcie fragment Otwarcia i zobaczcie, o czym mowa:
A tutaj piszę trochę więcej o tym, jak powstawało Otwarcie.
Powieść metafizyczna
Sen na grzbiecie żółwia przygotowałam od A do Z do druku, to znaczy, że pracowałam nad nią od etapu pierwszej redakcji, przez korektę i skład do druku.
Snem otwieram oczy niedowiarkom, czyli tym, którzy twierdzą, że nie da się w pojedynkę zrobić wszystkiego (redakcji, składu i korekty). Jak to — w pojedynkę? A szanowny autor to co?!
Ale żarty żartami. Rzeczywiście nie jest łatwo, bo szybko traci się świeże spojrzenie. Jednak da się. Zawsze warto książkę odłożyć na jakiś czas, a także dać po prostu do przeczytania mężowi i synowi, którzy są skrupulatnymi czytelnikami i zawsze, ale to ZAWSZE coś, czyli jakiś błąd, wyłapią.

Zapraszam na stronę autora: www.pawelnosa.pl
A tutaj piszę o Śnie na grzbiecie żółwia na blogu.
Czasopismo „Filomea”
Ach, co to była za współpraca! Cóż to było za tempo!
Opowiadam o tym w tym wpisie, a tutaj zostawiam na razie link do pilotażowego numeru w wersji PDF i do strony, na której można zamówić pierwszy prawdziwy numer „Filomei” już w wersji drukowanej.
Gdy będę miała już w dłoniach tę wydrukowaną, pachnącą drukarnią „Filomeę”, wrzucę tutaj jej zdjęcie. Myślę, że będzie piękna.
Już niedługo!
Jak Ci się to podoba?
Chcesz, żeby twoje dzieło także znalazło się w moim portfolio? Chcesz, abym pomogła Ci w jego przygotowaniu do druku lub online? Napisz do mnie: przyślij mi próbkę tekstu i spotkajmy się przy wirtualnej kawce, żeby pogadać o współpracy!
