Idealny dzień w edukacji domowej

Gdybym miała udzielić wywiadu pt.: “Jak w Państwa Rodzinie wygląda nauczanie domowe?” musiałoby to być coś w tym stylu: Wstaję o 6.30 (najpóźniej), robię się na bóstwo, przygotowuję obiad (według wcześniej ustalonego, tygodniowego jadłospisu), robię śniadanie, budzę dzieci o 7.30. Dzieci niezwłocznie ubierają się, ścielą łóżka, siadamy do śniadania. Po śniadaniu dzieci sprzątają stół, od razu wkładając naczynia do zmywarki. Następnie jest kilka minut na przeczytanie dzisiejszego… Czytaj dalej Idealny dzień w edukacji domowej

Mnemotechnika – matematyka

Był, i jest i wieki sławionym ów będzie, który kół obwód średnicą wymierzył. To zdanie podpowiedział mi Mąż. To mnemotechnika. To zdanie jest sposobem na zapamiętanie… no właśnie, czego? Myślę, że już wiecie? (Nie wiecie? To liczba Pi! Liczymy ilość liter kolejno w każdym wyrazie i notujemy: 3,141592653589) Gnana ciekawością zapytałam wuja Googla o mnemotechnikę i oto co jeszcze znalazłam: Lecą Cegły, Dom Murują L – 50 C –… Czytaj dalej Mnemotechnika – matematyka

Motyle w ZOO

Byliśmy dziś w Warszawskim ZOO obejrzeć wystawę pt.: “Motyle Ameryki Południowej i Środkowej”. To interesujące same w sobie, oglądać motyle w ZOO. Oprócz inkubatora z poczwarkami, z których wykluwały się dorosłe osobniki, podziwialiśmy latające swobodnie po hali olbrzymie motyle z gatunków Morpho peleides i Siproeta stelenes. Skrzydła największych z nich miały po ok. 10 cm rozpiętości! Oto Morpho peleides siedzący na ziemi (Uwaga! Nie rozdeptać!): oraz w całej szafirowej okazałości, a właściwie – rozłożoności:… Czytaj dalej Motyle w ZOO

Jak zapamiętać kolory tęczy

Zainspirowana przez moją koleżankę-blogerkę, postanowiłam zapisać sobie i innym ku pamięci dwa miłe wierszyki. Podpowiedzą Wam, jak zapamiętać kolory tęczy. Pierwsze litery kolejnych wyrazów to pierwsze litery kolorów tęczy: Wierszyk nr 1. (źródło – mój Mąż, a właściwie wg niego – “Mała Delta” ok 1981 roku) Częstować Pieprzem Żabkę Zieloną Bardzo Nieładny Figielek Wierszyk nr 2 (źródło – Bajdocja) Czemu Patrzysz Żabko Zielona Na… Czytaj dalej Jak zapamiętać kolory tęczy

Ja też chcę mieć bloga!

Nasza droga w nieznane zwana edukacją domową zaczęła się cztery lata temu. Dlaczego zatem pomyślałam: Ja też chcę mieć bloga? Przez ten czas poznaliśmy wielu fantastycznych ludzi, z którymi się nawzajem wspieramy, organizując dzieciom zajęcia, lekcje muzealne, wycieczki, spotkania towarzyskie, a przede wszystkim wymieniając się pomysłami i zwierzając z rozterek. Zauważyłam, że Mamom (bo to przeważnie one są tymi, które organizują edukację domową)… Czytaj dalej Ja też chcę mieć bloga!

Co jest piękne… w edukacji domowej

Edukacja domowa ma swoje wady, ale i mnóstwo zalet. A zatem, co jest piękne w edukacji domowej? 1. Dzieci uczą się od siebie nawzajem. Jak? Zwyczajnie, tak jak od rodziców czy nauczycieli – przez naśladownictwo i naturalną potrzebę dzielenia się wiedzą. Nawiasem mówiąc, gdy ktoś pyta mnie zdziwiony, czy sama uczę dzieci, nie wiem co odpowiedzieć. Bo przecież nie sama. Bo gdy powiem, że same się uczą lub że uczą się od siebie,… Czytaj dalej Co jest piękne… w edukacji domowej

Po owocach ich poznacie

Po raz kolejny dostrzegam, że edukacja domowa generuje u mnie kompleks niższości pod tytułem: “moje dzieci są niesamodzielne i niezsocjalizowane”. Niby wiadomo, że “po owocach ich poznacie”, czyli na efekty edukacji, domowej czy nie, trzeba poczekać jeszcze parę lat, ale… Zdarza mi się (niezbyt często, przyznaję) słyszeć mniej lub bardziej zawoalowane komentarze na temat tego, że moje dzieci spędzają za dużo czasu ze mną. No i dobrze, że spędzają! A co… Czytaj dalej Po owocach ich poznacie