życzenia Wielkanocne

Drodzy czytelnicy!

Tegoroczne Święta Wielkiej Nocy będą inne niż zwykle. Będą bardzo inne. Uświadomiłam sobie to dziś wyjątkowo mocno, gdy pierwszy raz w życiu poszłam na zakupy w maseczce ochronnej na twarzy.

Czułam się dziwnie. Nieswojo. I nie tylko z powodu maseczki, ale z powodu tego, że zaczynam patrzeć na napotkanych na ulicy i w sklepie ludzi jak na potencjalne zagrożenie. Szłam tak, żeby nie mijać się z ludźmi. Unikałam ludzi. To smutne i trudne dla mnie. Jednak wierzę, że minie. Że niedługo świat wróci na dawne tory.

Życzę Wam, żeby te Święta Wielkanocne były mimo wszystko wesołe. Żeby nasze Alleluja było radosne jak zawsze, bo chociaż śpiewane będzie nie w kościele, ale jednak – w Kościele.

Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich.

(Mt 18, 20)

Życzę Wam więc tradycyjnie zdrowych, spokojnych i wesołych Świąt Wielkanocnych. Życzę Wam, byście byście mogli choć przez telefon czy Internet połączyć się ze swoimi bliskimi, którzy są daleko. Życzę Wam też, byście wytrwali w pokoju i radości z tymi, których macie teraz aż za blisko i za dużo. Spróbujcie to docenić!

Pozdrawiam!

Kornelia vel Werka