Jak sprawnie spakować się na (nie)wyjazd?

Najpierw wymyślamy, że na Wszystkich Świętych jedziemy do rodziny Męża pod Krakowem, gdzie jest grób Taty. Mąż bierze urlop dzień przed Wszystkich Świętych i dwa dni po. Potem ustalamy, że tym razem spakujemy się błyskawicznie i minimalistycznie (zazwyczaj pakowanie, niezależnie od tego czy jedziemy na dwa tygodnie nad morze czy na trzy dni do rodziny, zajmuje nam około czterech godzin, a samochód zostaje załadowany po sufit). Wyjazd planowany na wtorek rano, czyli w naszym… Czytaj dalej Jak sprawnie spakować się na (nie)wyjazd?

Co mi w blogerskiej duszy gra, czyli “Kochany pamiętniku…”

“Jestę blogerę”, napisała jedna z blogerek, tak wiecie, niby dla śmiechu. I rzeczywiście, uśmiałam się z tego nieźle, a zrazu dopadły mię melancholijne i smutne refleksje, że co to właściwie znaczy, być blogerem (czy blogerę)? Może to, że mogę sobie w profilu prywatnym na fejsie w rubrykę “zawód” wpisać “bloger” zamiast “kura domowa”? Czy bloger to brzmi dumnie?! Czy bloger to zawód? Wiecie, dostaje bloger w prezencie mydło/powidło/smarowidło/czytadło i rach ciach pisze artykulik, co za problem, godzinka-dwie-trzy… Czytaj dalej Co mi w blogerskiej duszy gra, czyli “Kochany pamiętniku…”

Wakacje, wakacje i po wakacjach – moje prywatne podsumowanie

Wakacje, wakacje i po wakacjach… Kiedy na fejsbukowej grupie “Edukacja Domowa” zapytałam, kto wraz z rozpoczęciem roku szkolnego robi ambitne plany i ma wizje “nowego początku”, otrzymałam bardzo różne odpowiedzi. Generalnie królowało bliskie mi podejście – “Spokojnie, powoli, co nieco planujemy, ale zobaczymy co zechcą robić dzieci i co przyniesie życie”. Parę osób napisało, że obiecują sobie nie zostawać etatowym szoferem własnych dzieci i nie zapisywać ich na milion zajęć, jak to się… Czytaj dalej Wakacje, wakacje i po wakacjach – moje prywatne podsumowanie

Dlaczego (prawie) usunęłam konto na Facebooku?

Prawie usunęłam konto na Facebooku. Dlaczego? Dlatego, że… Pamiętacie piosenkę Starego Dobrego Małżeństwa? “Z nim będziesz szczęśliwsza, dużo szczęśliwsza będziesz z nim…” A ja chętnie zaśpiewałabym: “Bez niego będziesz szczęśliwsza, dużo szczęśliwsza będziesz bez niego…” Podobno z Facebooka korzysta już 15 milionów ludzi w Polsce. O! Popatrzcie! Są jeszcze 23 miliony, które NIE korzystają! Gdy zakładałam tam konto, mój Maż mówił, że funduję sobie zwierzątko, którym trzeba się zajmować. Karmić,… Czytaj dalej Dlaczego (prawie) usunęłam konto na Facebooku?

Jak gonić w piętkę z godnością, czyli swój chaos mam pod kontrolą

Co zrobić, kiedy nie mamy czasu napisać artykułu na temat, który sobie zaplanowaliśmy? Piszemy artykuł na temat braku czasu. Jestem Panią Swojego Czasu. Zrobiłam nawet kurs PSC (wciąż się go uczę, bo to nie hop siup). Myślę, że jestem dość dobrze zorganizowana. Jednak wciąż jeszcze czasami zastanawiam się nad tym, jak przestać gonić w piętkę. Jak przestać łapać pięć srok za ogon, przestać się spieszyć i przestać żyć na wariackich… Czytaj dalej Jak gonić w piętkę z godnością, czyli swój chaos mam pod kontrolą